Klikam na jeden link – nie ma nowości.
Klikam na drugi link- nie ma nowości.
Klikam na trzeci link- nie ma nowości.
…
Denerwuję się:)
Klikam na swój blog- nie ma nowości…
Loguję się, patrzę i wylogowuję…
Nadal nie ma nowości, bo nie chce mi się pisać… I to nie dlatego, że nie mam o czym… Tematów jest bardzo dużo… Tylko… taki zastój zły miałam. Teraz powinno być dobrze… piszę i znajduję w tym radość.
Judyś niedługo list powinnam napisać <- tak na marginesie…
Mam nadzieję że to nie są puste i słowa i coś dziać się tu będzie. Bo moja nie-twórczość mnie męczy…
Nnyv powiedział
październik 21, 2009 @ 10:41 am
Cały pic polega na tym, żeby zmusić się do napisania pierwszych słów. Potem już z górki
Cieszę się, sama zbierałam się do listu, ale tyle jest problemów z załatwianiem kursów, że co dzień kompletnie wylatuje mi z głowy /rumieniec/
Ale teraz będę mieć motywację i może wreszcie swój prezent dostaniesz
usachianna powiedział
październik 22, 2009 @ 6:38 pm
Ano prawda:)
A ten list… ymmm… tak prawie xD tak prawie się za niego wzięłam… :*