Płynięcie…

Bo teraz tak się czuję jakgdyby nic mnie nie musiało obchodzić. Czas sobie spokojnie przemija… te ziarenka piasku uciekają między palcami, a ja bezczynnie trwam. Trwam w swoim lenistwie i  niec nie robię. Zasypiam po 6 nad ranem budzę się o 14… Sypiam 8godzin bez budzika, lecz wtedy przez cały dzień jestem ociężała i nie do życia…

Mimo wszystko nie nażekam, bo mi dobrze! Niedługo zacznie się bardzo dużo dziać, uczelnia, praca, towarzyskie spotkania i te mniej towarzyskie… Codzienne wyjścia z psem i… podróże do Krakowa, bo ja te miasto kocham! I ludzi i ulice i zamek i smoka i jeszcze wisłę i te stare budynki i te nowe i wszystko co tam jest. Gdy poznałam te miasto, ten wspaniały klimat i atmosferę… Warszawa przestała być dla mnie atrakcyjna. I bynajmniej nie dlatego, że kogoś tam zostawiłam, oj nie… bardzo bym chciała stworzyć coś co musieliśmy przerwać dla przyszłości… Jednak to właśnie w Krakowie chciałabym żyć.

Najważniejsza sprawa DNIA!

Moja mama zdała maturę!!! Gratuluję :* :* :*
wszyscy w Ciebie wierzyliśmy!

3 komentarzy

  1. Nnyv powiedział

    wrzesień 16, 2009 @ 8:43 am

    Gratuluję :D

  2. Usachianna powiedział

    wrzesień 16, 2009 @ 5:00 pm

    To kiedy się widzimy?:>

  3. Nnyv powiedział

    wrzesień 24, 2009 @ 11:43 pm

    Jeśli nic mi znów planów nie pokrzyżuje, to w tę środę :D


Napisz komentarz