Ja jedna, sama i 5ciu facetów, co to są szowinistami i są praktycznie za nierównouprawnieniem… Cód, miód i orzeszki.
O dzwino nie narzekam. Gdy się nie używa wdzięków kobiecych to nawet pożartować można!
jak do tej pory:
- gra w monopoly, gdzie jest Gdynia *najtańsza pozycja!* i lotnisko Warszawskie… Już lepiej…
- gra na play station 3… wygrałam raz i przegrałam też raz. Wniosek? Nie ma takowego…
jak do tej pory bawię się przecudnie! Dane mi jest zapomnieć co będzie za 3 dni i powygłupiać się bez krytyki… Bo jak traktować poważnie zapalonych Otaku? Sama jestem sympatyczką i… bardzo dobrze mi z tym!
No dobrze, więc dlaczego jest tyle wielokropek?
Noc młoda i wiele jeszcze może się zdarzyć.